Wybrałam się do Natury, bo chyba tylko do jutra trwa promocja na pigmenty Kobo. 1+1 gratis.
Dłuższy czas czaiłam się na jakąś promocję, bo chciałam ten kobaltowy kolor.
Bez promocji kosztują za sztukę niecałe 20zł. A tak mamy za tą cenę dwa wybrane pigmenty.
Wybrałam 408 S "Cornflower" i dodatkowo połyskujący-opalizujący pyłek 504 "Mint cream".
ten kobalt jest boski!
Na bazie, albo na mokro na pewno będą się lepiej prezentowały.
Kupiłam też tusz Essence Multi Action. Za cenę niecałych 10zł to chyba najlepszy dostępny tusz.
Dodatkowo skusiłam się na błyszczyk baardzo zachwalany 'stay with me', a gratis przy kasie mogłam sobie wybrać jakiś produkt. Była jakaś ciemna pomadka, lakier i właśnie błyszczyk XXXL nudes.
Kolor to 'My favorite milkshake'
Delikatny róż. Bardzo gęsty, ładnie pachnący i z fajnym aplikatorem.
a gratisowy ma nazwę "light candy"
równie ładnie pachnie i zawiera delikatne rozświetlające drobinki
-
Oraz będę testować nawilżający krem do twarzy marki Corine de Farme, należącej do firmy Forte Sweden. Do której należą też kosmetyki Mr.Potter's do pielęgnacji włosów. Kosmetyki Corine de Farme są w minimum 95% naturalne.
*Po moich testach prawdopodobnie będzie konkurs z nagrodą od marki Corine de Farme*
Ale najpierw muszę przetestować ten kosmetyk, czy jest wart polecenia.
dwie próbki przeciwzmarszczkowe powędrowały do mamy;)
Przeanalizowałam skład tego kremu. Zawiera masło shea, wyciąg z rumianku, witaminę E. Zawiera też konserwant chemiczny, ale w dopuszczalnej (w kosmetykach naturalnych) niewielkiej ilości.
Na trzecim miejscu ma *caprylic capric triglyceride* - olej naturalny występujący w orzechach kokosowych lub mleku. Który wygładza, nawilża i uelastycznia skórę, jednakże może zapychać pory u osób podatnych na zapychanie.
Na razie więcej nie będę pisać
Potestuję i zrobię recenzję.
*Dla chętnych*
Odsyłam Was na facebooka tej marki: www.facebook.com/…
Oraz strona internetowa: www.corinedefarme.pl/#/home
Dłuższy czas czaiłam się na jakąś promocję, bo chciałam ten kobaltowy kolor.
Bez promocji kosztują za sztukę niecałe 20zł. A tak mamy za tą cenę dwa wybrane pigmenty.
Wybrałam 408 S "Cornflower" i dodatkowo połyskujący-opalizujący pyłek 504 "Mint cream".
ten kobalt jest boski!
Na bazie, albo na mokro na pewno będą się lepiej prezentowały.
Kupiłam też tusz Essence Multi Action. Za cenę niecałych 10zł to chyba najlepszy dostępny tusz.
Dodatkowo skusiłam się na błyszczyk baardzo zachwalany 'stay with me', a gratis przy kasie mogłam sobie wybrać jakiś produkt. Była jakaś ciemna pomadka, lakier i właśnie błyszczyk XXXL nudes.
Kolor to 'My favorite milkshake'
Delikatny róż. Bardzo gęsty, ładnie pachnący i z fajnym aplikatorem.
a gratisowy ma nazwę "light candy"
równie ładnie pachnie i zawiera delikatne rozświetlające drobinki
-
Oraz będę testować nawilżający krem do twarzy marki Corine de Farme, należącej do firmy Forte Sweden. Do której należą też kosmetyki Mr.Potter's do pielęgnacji włosów. Kosmetyki Corine de Farme są w minimum 95% naturalne.
*Po moich testach prawdopodobnie będzie konkurs z nagrodą od marki Corine de Farme*
Ale najpierw muszę przetestować ten kosmetyk, czy jest wart polecenia.dwie próbki przeciwzmarszczkowe powędrowały do mamy;)
Przeanalizowałam skład tego kremu. Zawiera masło shea, wyciąg z rumianku, witaminę E. Zawiera też konserwant chemiczny, ale w dopuszczalnej (w kosmetykach naturalnych) niewielkiej ilości.
Na trzecim miejscu ma *caprylic capric triglyceride* - olej naturalny występujący w orzechach kokosowych lub mleku. Który wygładza, nawilża i uelastycznia skórę, jednakże może zapychać pory u osób podatnych na zapychanie.
Na razie więcej nie będę pisać
Potestuję i zrobię recenzję.*Dla chętnych*
Odsyłam Was na facebooka tej marki: www.facebook.com/…
Oraz strona internetowa: www.corinedefarme.pl/#/home



-
-
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego